top6
top7
top1
top8
top4
top2
top5
top7

41 comments on “Wpisy Gości”

  1. Piotr Lodz
    Piotr Lodz:

    Witam.Wlasnie oglądam program o waszym królestwie i jestem pod wielkim wrazeniem :-) Jak jestem ze wsi i dużo widziałem w zyciu chociaż mam tylko 35 wiosenek.Cos pięknego udało wam się.Ten klimat wiejski:-) stworzyć.Napewno was odwiedzę.Zycze samych bogatych klientów.Powodzenia i pozdrowienia z Lodzi

  2. Maja, Natalia, Sonia i Marcin z Rybnika
    Maja, Natalia, Sonia i Marcin z Rybnika:

    Wszystko co zostało napisane in PLUS odnośnie tego wspaniałego miejsca i prowadzących go ludzi jest w 100% prawdą !!! Miejsce zaszyte wśród warmińskich pól i lasów idealnie nadaje się do statycznego wypoczynku czyli „nicnierobienia” jak również jest to świetna baza wypadowa do Reszla (wspaniała cukiernia), Lidzbarka Warmińskiego, Giżycka, itp. Kuchnia Pani Anety jest wspaniała, domowe dżemiki, wędliny, kiełbaski oraz codziennie świeże domowy pieczywo powodują, że człowiek nie chce wstać od stołu :-). Pan Mariusz człowiek „orkiestra” jest kucharzem, kelnerem, pszczelarzem, wędzi wspaniałe wędliny i zawsze on jak i Pani Aneta znajda czas dla gości by odpowiedzieć na pytania lub zwyczajnie pogadać. Aneta z Mariuszem prowadzą swoje gospodarstwo z pasją i są otwarci na letników. Będąc w Malinowym … dziecko nie ma prawa się nudzić – masę miejsca do zabawy, wszechobecne zwierzaki (psy HAK i GRETA, kozy kury, konie SAN i WUJEK, koty) i boćki siadające na dachach zabudowań sprawiają, że dzieciaki nie będą się nudzić. Stodoła z sianiem to idealne miejsce do szaleństw. Malinowy….. to miejsce dla tych którzy chcą uciec od tłumów ludzi i przede wszystkim ODPOCZĄĆ !!!
    MY wracamy za rok do „naszego” pokoiku bo się zakochaliśmy w tym miejscu.

    Aneto, Mariuszu DZIĘKUJEMY !!!!! Uściskajcie TOSIE od MAJKI oraz wszystkie zwierzaki !!!!!! WAS również mocno ŚCISKAMI i juz liczymy dni do powrotu !!!

  3. Monika i Tomek
    Monika i Tomek:

    Czas spędzony w Malinowym Chruśniaku był naprawdę cudowny, cudowni właściciele, pyszne jedzenie, piękne zachody słońca. Naprawdę polecamy to miejsce osobom, które chcą naprawdę wypocząć.

    pozdrawiamy Monika i Tomek

  4. Mariola i Krzysztof
    Mariola i Krzysztof:

    Wspaniały jesienny urlop pełen wrażeń kulinarnych i nie tylko..Miejsce w którym panuje sielski klimat , czas zwalnia sen się wydłuża , wszechogarniajaca cisza , odgłosy odlatujacych żurawi i gęsi ,niedaleko przepiękne rozlewisko z ogromną ilością ptactwa. Super trasy rowerowe ale tylko z dobrą mapą lub GPS a czasami koniec trasy w szczerym polu
    -:) i koniec języka za przewodnika -:) Okoliczne miejscowości warte zobaczenia szczególnie Reszel .Pozdrawiamy gospodarzy i dziękujemy za udany urlop.

  5. Justyna i Mateusz z Natalką
    Justyna i Mateusz z Natalką:

    SUPER miejsce na wypoczynek z dala od miejskiego zgiełku. Już w pierwszych godzinach pobytu zapomnieliśmy o pracy i obowiązkach. Sielska atmosfera, obiady i śniadania na świeżym powietrzu wiele miejsc w ogrodzie, gdzie można usiąść z książką (huśtawki, ławeczki, hamaki). Zorganizowany plac zabaw dla dzieci, króliki, kozy, psy zapewniają długie godziny zabawy. Mimo ciekawych miejsc do zobaczenia w okolicy, najlepiej zostać na miejscu i ładować akumulatory słońcem i ciszą i niespotykaną atmosfera.

  6. Marzena, Zbyszek, Maciek, Jasiek i Fado
    Marzena, Zbyszek, Maciek, Jasiek i Fado:

    Bardzo dziękujemy za 7 dni wypoczynku. Było sielsko, przepysznie, miło. Dzieciaki miały gdzie szaleć i z kim się bawić. Pies nikomu nie przeszkadzał i był przeszczęśliwy biegając po rozległym terenie. A my po obiedzie już byliśmy ciekawi, co będzie na śniadanie, a po śniadaniu-co na obiad. Właściciele to przemili ludzie. Myślę, że nie był to nasz ostatni pobyt w tym miejscu.

  7. Anna z synem
    Anna z synem:

    Pobyt w Malinowym Chruśniaku pozwala w pełni oderwać się od codziennego tempa w mieście.
    Tu jest cudownie cicho, spokojnie i sielsko.
    Miłe i schludne pokoje z łazienką, pyszne śniadania i obiady przygotowywane i podawane przez przemiłych, przyjaznych i uśmiechniętych gospodarzy.
    W okolicy wiele ciekawych miejsc do zobaczenia.
    Jednak warto spędzić czas na miejscu z książką na osłoniętym przed słońcem ganku lub porozrzucanych w ogrodzie ławeczkach i hamakach :)
    Wypoczynek w pełni udany!!!
    Dziękujemy :)

  8. Jacek,Asia, Marta ,Mikołaj i mały Antoś
    Jacek,Asia, Marta ,Mikołaj i mały Antoś:

    Byliśmy w tym roku.Miejsce stworzone przez ludzi ,którzy sie kochają i to sie wyczuwa, dlatego jest tam tak dobrze, Aneta gotuje,wymyśla ,dzieli sie przepisami ,a i sama zbiera przepisy od letników. Nasz niespełna roczny Antoś jadł tam wszystko, pił mleko od krowy i od kozy,

    Starsze dzieciaki,niańczyły króliki i doskonale bawiły sie z rówieśnikami. Plac zabaw zadbany, nowa trampolina jednym słowem bezpiecznie.Mariusz pasjonat wiejskiego życia opowiada o swoich pszczołach. Nigdzie nie jdłam dżemu z zielonych pomidorów i tak dobrego chleba. Mariusz, Anetko pozdrawiamy serdecznie. i Dzieki.

  9. Sylwia Grzesiek z Marzenką i Radkiem
    Sylwia Grzesiek z Marzenką i Radkiem:

    Wspaniałe wczasy, rewelacyjna rodzinna atmosfera, wspaniałe jadło do syta, przepiękne okolice, a przede wszystkim przesympatyczni gospodarze których bardzo podziwiamy za ich cierpliwość oraz umiejętność zorganizowania wypoczynku dla tak licznej grupy wczasowiczów. Pan Mariusz przedstawia wszystkie atrakcje okolicy co można zwiedzić, proponuje różne atrakcje wokół domu dla dzieci i dla dorosłych np. relaks na hamaku, spacery po okolicy, ogniska, totalne nic nie robienie oraz fajną zabawę na placu zabaw dla dzieci, super atrakcja – karmienie kóz i królików oraz zabawa z dwoma wspaniałymi psami. Serdeczne pozdrowienia dla przesympatycznej córeczki TOSI. Nie możemy się doczekać do przyszłych wakacji kiedy znowu u Was zawitamy (tym razem na dłużej).
    Pozdrowienia z Olsztyna

  10. Jarek, Lucyna z Julką i Zośką
    Jarek, Lucyna z Julką i Zośką:

    Dla każdy, kto szuka kontaktu z naturą, cudownych widoków, krzyków żurawi i widoku bocianów przechadzających się po polach, Malinowy Chruśniak będzie właściwym adresem. Do tego przepyszne jedzonko serwowane na świeżym powietrzu :-)) My już tęsknimy, nasze dzieci jeszcze bardziej. Serdecznie pozdrawiamy Miłych Gospodarzy!

  11. Ola, Ania, mama Asia i tata Dawid
    Ola, Ania, mama Asia i tata Dawid:

    Malinowy Chruśniak to ocean beztroski, moc relaksu, swojski klimat i rewelacyjna kuchnia w bajecznej okolicy! Choć /niestety/ minęło już trochę czasu od powrotu do miejskiej dżungli, aura ciszy i spokoju ciągle jest z nami :) Pani Aneto, panie Mariuszu bardzo dziękujemy za mile spędzony czas i za wspaniałą gościnę! Serdeczne pozdrowienia dla Tosi!

  12. Robert Monika Zuza
    Robert Monika Zuza:

    Dziękujemy za wspaniały wypoczynek. Za klimat, jedzenie i gościnę. Za spokój i wspaniałe widoki. Mamy nadzieję że do zobaczenia.

  13. Rodzina ze Śląska
    Rodzina ze Śląska:

    Miejsce, w którym spędzaliśmy upragniony rodzinny urlop, jest wyśmienite. Swoista sielanka, a proponowane przez Gospodarzy „nic nierobienie”, zdaje egzamin. Podczas wieczornych przechadzek po okolicy, można było usłyszeć klekot bocianów, rechot żab, śpiew żurawi czy skowronków. Bliskość natury rzeczywiście działa tutaj kojąco na zmysły. Wyśmienita swojska kuchnia, łaskocze podniebienie. Polecamy

  14. Marzena i Janusz
    Marzena i Janusz:

    Pani Aneto, Panie Mariuszu,
    Wracamy! To już po raz czwarty. Tęsknimy za naszym przytulnym pokojem, śniadaniami na ganku, wieczornymi pogaduchami, przestrzenią i ciszą.
    Już niedługo…

  15. Magda i Tomek
    Magda i Tomek:

    Dziekujemy za sympatyczny pobyt :) Jedzenie bardzo smaczne, po prostu pycha! Zarówno polskie smaki dzieciństwa, jak i oryginalne potrawy, wszystko tak pięknie podane! Gdybysmy mieli komuś polecać prawdziwą agroturystykę, to zdecydowanie Malinowy Chruśniak to numer 1! Bardzo dobre miejsce do wypoczynku z dziećmi, z dala od miejskich hałasów. Dużo tras na spacery, a i w okolicznych miejscowościach jest co zwiedzać. Polecamy i mamy nadzieje, ze jeszcze kiedyś wrócimy :) 4 dni to zdecydowanie za mało!

  16. Kamila z Wrocławia wraz z rodziną
    Kamila z Wrocławia wraz z rodziną:

    Pani Anetko, Panie Mariuszu
    Tego lata spędziliśmy u Was niezapomniane chwile… Okolica cudowna, jedzenie wspaniałe, sielska atmosfera – tego nam właśnie trzeba było:) Bardzo dziękujemy i życzymy wszystkiego dobrego!
    A wszystkich którzy jeszcze nie zdecydowali, gdzie spędzić najbliższy urlop – gorąco zachęcam do odwiedzenia Malinowego Chruśniaka:)

  17. Kaśka Krzysiek Kapi
    Kaśka Krzysiek Kapi:

    Pobyt w Malinowym wspominamy z sentymentem i bardzo ciepło. Było cudownie! Jesteśmy zachwyceni miejscem, mieszkańcami, atmosferą, ciszą, spokojem, ale również tym, że to miejsce cudownych dziecięcych zabaw. „Malinowy” to miejsce do którego chce się wracać, co my uczynimy bez wątpienia.
    Pozdrawiamy bardzo serdecznie wszystkich domowników Malinowego, specjalne pozdrowienia dla Kuby i Natana od Kacpra;)

  18. Mariola i Leszek
    Mariola i Leszek:

    Dwanaście dni w Malinowym minęło zdecydowanie za szybko. Warunki sielskie i wiejskie a o takie nam właśnie chodziło. Cisza i „nic-nierobienie” przeplatane wyjazdami nad jezioro oraz na bliższe i dalsze „zwiedzanka” – czego więcej może chcieć para mieszczuchów.

    Kuchnia – palce lizać. Ogólnie klimaty jak z dziecięcych wspomnień kiedy na wieś jeździło się z rodzicami.
    Serdecznie i gorąco pozdrawiamy gospodarzy – Anetę, Mariusza i oczywiście Tosię :))
    Osobne podziękowania dla p.Ani .

  19. Ela i Marcin
    Ela i Marcin:

    Wspaniałe miejsce, do którego chętnie wracamy (byliśmy już 3 razy i na tym nie poprzestaniemy). Jeżeli ktoś chce odpocząć od codzienności i zgiełku miasta, pobyć na łonie natury to jest to miejsce dla niego. Do tego bardzo smaczne jedzenie, każdy znajdzie na stole coś dla siebie. Gospodarze uprzejmi, zawsze chętni do pomocy i realizacji próśb. Grzybiarzy w lecie powitają kurki, a we wrześniu kozaki i podgrzybki. Serdecznie polecamy Malinowy Chruśniak, niepowtarzalna atmosfera i urok zachwyciły nas! Pozdrawiamy Właścicieli :)

  20. Klaudia i Krzysztof
    Klaudia i Krzysztof:

    Jeśli ktoś liczy na luksusowe warunki hotelu z pięcioma gwiazdkami na pewno będzie rozczarowany. Jednak, dla tych, którzy cenią sobie spokój i sielankową atmosferę mazurskiej wsi Malinowy Chruśniak będzie strzałem w 10! Nas oczarowała wieczorna cisza, piękna okolica, przemili właściciele i pyszne jedzenie!!! Naprawdę odpoczęliśmy, z dala od miejskiego zgiełku i codziennego pędu. W Malinowym Chruśniaku czas płynie wolniej!!!

  21. Nina, Michał, Zuzia i Ola
    Nina, Michał, Zuzia i Ola:

    Własnie wróciliśmy z weekendu w Malinowym. Rok temu byliśmy tam na tydzień i wróciliśmy w tym. Zapewne wrócimy jeszcze nie raz :) Cisza, spokój, hamaki, kózki, kaczki, odludzie – raj dla dzieci, a dla rodziców możliwość wytchnienia. Polecamy!

  22. Róża i Grzegorz z Tychów
    Róża i Grzegorz z Tychów:

    Pozytywne miejsce w przepięknej, tętniącej spokojem okolicy i bardzo miłymi, służącymi pomocą gospodarzami. Przepyszne jedzenie i sympatyczna obsługa (pozdrowienia dla kucharek!!!) przewyższająca niejedną restaurację. Polecamy gorąco jako odskocznię od codzinnego zgiełku i pośpechu
    – naprawdę można wypocząć.

  23. Gosia , Piotr i Zosia
    Gosia , Piotr i Zosia:

    Gorąco polecamy rodzinom z dziećmi i wszystkim, którzy chcą odpocząć na łonie natury, w pięknej wiejskiej chacie. Malownicza okolica, przemili gospodarze, pyszne jedzenie. Słowem miejsce godne polecenia i ponownego odwiedzenia.

  24. Basia i Artur z dzieciakami
    Basia i Artur z dzieciakami:

    Fantastyczne miejsce! Polecamy z czystym sercem. Wspaniałe jedzenie, piękna okolica. Dzieci były zachwycone codziennym kontaktem ze zwierzętami. Wielki plus dla synów gospodarza, którzy z pozytywną energią zajmują się gośćmi :) Fajne miejsce na wycieczki rowerowe i piesze. Polecamy!!

  25. Klaudia Reweszyn
    Klaudia Reweszyn:

    gospdarze mili ale warunki gorsze dla ludzi lubiacych pewien komfort życia a jedzenie
    ot akie sobie sniadania fantastyczne ale obiady gorzej wszystko dla tych którzy jeżdzą codziennie samochodem z siedliska

  26. Joanna i Henryk z W-wy
    Joanna i Henryk z W-wy:

    To naprawdę przesympatyczni ludzie, którzy prowadzą swoje gospodarstwo wzorowo. Doskonałe jedzenie w ilościach wystarczających na każdy apetyt (wędlinki i chlebek ani trochę nie przereklamowane), przestronne pokoje z – co sobie b. cenimy – dużymi, wygodnymi łóżkami. Spędziliśmy wspaniały tydzień, za co Gospodarzom serdecznie dziękujemy.

  27. Damian i Iwona
    Damian i Iwona:

    Malinowy Chruśniak -pyszne naleśniki z wanilia ,cynamonem oraz dużą ilością wkładki -domowe przetwory, codzienna przyjemna niespodzianka przy posiłku -właściciel nigdy nie mówi co zamierza podać – okazuje się to dopiero przy posiłku :) świetny chleb i szynka z wędzarni.My poddaliśmy się błogiemu lenistwu -kilka drobnych wyjazdów krajoznawczych. Dom położony na uboczu, do miasteczka ok 4km. pokoje dość przytulne.Jesteśmy zadowoleni z pobytu -byliśmy na wakacje i na majówkę.

  28. Szymon
    Szymon:

    Hmmm…same zdjęcia i ich opis wzbudzają już we mnie klimat czystej przyrody 😀 Wspomnienia z młodych lat spędzanych na gospodarstwie:) Teraz mogę sobie zaplanować już na przyszłość zwiedzenie kolejnego miejsca!

  29. Marie Christine et Pascal - France
    Marie Christine et Pascal - France:

    Warm welcome by a lovely couple and helpful in a rustic and authentic decor with a personnal touch. Hearty meal. Extra sausage house. Beautiful area to visit. We had a pleasant stay.

  30. Anna
    Anna:

    Byłam w Malinowym Chruśniaku tylko raz, ale bardzo mi się tam podobało. Naprawdę można wypocząć, dla każdego coś się znajdzie – jeśli ktoś lubi aktywny wypoczynek, można zwiedzać okolice, spacerować, jeździć na rowerze lub pływać w okolicznych jeziorach. Dla mniej aktywnych – hamak i książki, i błogie leniuchowanie. Poza tym smaczna kuchnia i bardzo troskliwi, sympatyczni gospodarze, dzięki którym atmosfera jest naprawdę domowa. Polecam, szczególnie, jeśli ktoś jest mocno zmęczony wielkomiejską bieganiną i pośpiechem.

  31. Grzegorz i Krystyna Kielich
    Grzegorz i Krystyna Kielich:

    Byliśmy tu w sierpniu razem z dziećmi i wnusiem. Piękna okolica, cisza, spokój, pełny luz. Można robić sobie fajne wycieczki i spacery w tym rejonie. Znakomita odskocznia od miejskiego gwaru i pośpiechu. Jedzonko wspaniałe – pyszne urozmaicone domowe wyroby (szczególnie boczek i chlebek), można najeść się do syta. Pokoje stylizowane na wiejską chatę, bardzo nam się podobały. Domowe zwierzaczki wyrozumiałe i przyjazne, sprawiały radość szczególnie dziaciaczkom. Gospodarze przemili i bardzo elastyczni. Serdecznie polecamy – szczególnie dla tych, którzy mają dosyć ( na jakiś czas) telewizora i komputera

  32. Justa
    Justa:

    In plus okolica i bajkowe krajobrazy. Dziwią mnie natomiast „piania” z zachwytu nad wyborną kuchnią i rzekomymi smakołykami. Jedzenie było monotonne i mało zróżnicowane. Ileż można jeść kiełbasę wyrabianą przez gospodarza? Karmienie po najmniejszej linii oporu i mam dziwne wrażenie,że powyższe wpisy to zmajstrowany PR właścicieli. Tragicznie nie było ale już tam nie wrócę.

  33. Judyta i Jacek
    Judyta i Jacek:

    Byliśmy w pierwszy raz, zupełnie przypadkowo znaleźliśmy to miejsce, ale na pewno jeszcze wrócimy. Nigdzie tak nie wypoczęliśmy jak tutaj. Zgadzamy się opiniami poprzedników. Gospodarze mili i przyjaźni, a jedzenie…mmmm palce lizać, te pierogi ze szpinakiem, albo mięsko z kurkami :) nie są to z pewnością wczasy odchudzające :)

  34. babcia z wnuczkiem Brunem
    babcia z wnuczkiem Brunem:

    zgadzam się z poprzednimi opiniami całkowicie!,nawet dla mojego wnuczka wegeterianina znalazło się pyszne jedzonko.Wypoczęłam super.
    Bruno wracał z płaczem,obiecałam,że jeszcze wrócimy. Polecam

  35. Iza i Marek
    Iza i Marek:

    Byliśmy przez cztery dni, ale to zdecydowanie za krótko. Piękna, spokojna, przepełniona odgłosami ptaków, okolica. Jedzenie takie, że aż trudno wstać od stołu. Gorąco polecamy!

  36. Obiektywny
    Obiektywny:

    Jedzenie na duży plus. na minus odczuwalny zapach poprzedniego mieszkańca w pokoju (krowa lub kura) oraz brak dbałości o szczegóły. Ogólnie spokojne agro z wielkimi możliwościami, które należy dopracować. Właściciele przesympatyczni. Polecam i życzę wytrwałości w dążeniu bycia lepszym 😉

  37. Estera i Szymon
    Estera i Szymon:

    Idealne miejsce na wypoczynek dla rodziny z małymi dziećmi, szczególnie tymi z miasta, które na co dzień nie widują kur, kóz, koni i królików… Piękne plenery na wycieczki przyrodnicze i historyczne. Do tego wyśmienita kuchnia. Polecamy.

  38. Grzegorz Warszawa
    Grzegorz Warszawa:

    Spokojne klimaty , dom i pokoje proste ale miłe – wyremontowany stary wiejski dom, mnóstwo ciekawych miejsc do zwiedzania stosunkowo blisko.Jedzenie bardzo dobre fantastyczny chleb szynka i kiełbaska z wędzarni.Do miasteczka ok 4-5km ,wokoło ładne widokowo trasy na wycieczki rowerowe. Można zapomnieć o gwarze miasta – ogólnie sympatyczne wiejskie klimaty, stosunek jakości do ceny bardzo dobry :) szczególnie w temacie jedzenia…Polecamy

  39. Sylwia i Cezary
    Sylwia i Cezary:

    Przyłączamy się do opini naszych poprzedników. Szczególnie mile wspominamy pamiętnego sylwestra 2009/2010 w sali „kominkowej” z niepowtarzalnym klimatem płomini w tle 😉
    Wszystkim, którzy chcą się wyciszyć serdecznie polecamy to miejsce. Na pewno wiele razy jeszcze tam wrócimy.

Dodaj komentarz